• Wpisów:396
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 13:31
  • Licznik odwiedzin:26 828 / 2077 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Cześć ,

dziś opowiem coś więcej o moim najnowszym nabytku . Jest to czarna torebka .... straszna mi nowość to nie jest prawda ? Ale czy my kobietki wyobrażamy sobie życie bez klasycznej , czarnej torebki pasującej do wszystkiego ?Często łapana w biegu przed wyjściem z domu załatwia całą sytuację i nie musimy przejmować się tym ,że jest niedopasowana do
reszty ? No właśnie...


Ja wybrałam dość klasyczny model. Zależało mi na tym ,żeby torebka spełniała kilka ważnych funkcji :

*pakowność
*wygoda
*sportowa elegancja
*i mająca ... to coś

I znalazłam . Najpierw wypatrzyłam ją na allegro i kiedy już miałam ją zamawiać to stwierdziłam ,że jeszcze przejdę się po sklepach może coś znajdę w pobliskich sklepach i nie uwierzycie ta sama torebka ukazała się moim oczom w jednym ze sklepów stacjonarnych w moim mieście . Ot taka niespodzianka.




Pakowna torebka to u mnie podstawa , jestem studentką (jeszcze miesiąc no ale jestem ) a wiadomo ,że na uczelnie z kopertówką nie pójdziemy. Zawodowo też jestem nauczycielem , a wiadomo nauczyciel zawsze tacha ze sobą sto rzeczy naraz i na wszystko w tej torebce musi znaleźć się miejsce.



A Wy jak typ torebek preferujecie ? Pakowne , duże , małe czy olbrzymie ?


Pozdrawiam


S.



Jak zwykle zachęcam Was do odwiedzenia mojego drugiego bloga

http://lejdistyle.blogspot.com/

Wiem ,że na blogspocie wiele z Was ma blogi o różnej tematyce , pokażcie się gdzie jesteście , chętnie je odwiedzę.
  • awatar Zabeczkaa: mam nadzieje ze bd tu czesciej bywac bo cie nam brakuje :* ! a torebka suuuper ;) podoba mi sie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Hej ,

nigdy specjalnie często nie robię hauli zakupowych i tym razem nie wiem czy zrobić czy nie , w ostatnich tygodniach wpadło kilka nowości do mojej szafy . Wiem ,że wiele z Was takie wpisy dodaje na swoje blogi i powiem szczerze ,że są one często dla mnie inspiracją .

Dajcie znać czy na moim blogu też chcielibyście takie wpisy .

Buziaki !
 

 
Znowu przyszedł czas na foto mix a więc zapraszam na lejdistyle.blogspot.com

 

 
Czy Wy też nie potraficie jeździć bez muzyki w samochodzie ?
Wrzucę Wam kilka piosenek które teraz słucham nałogowo .





Kilka razy w tygodniu zmienia mi się muzyczny styl;D i często potrafię z popu przerzucić się na ciężki rock

Jaką wy polecacie muzykę do samochodu ?Czekam na sugestię.
 

 
Czy dobre świece zapachowe muszą być drogie ? NIE !
Zapraszam na mój nowy wpis :



http://lejdistyle.blogspot.com/2014/03/tanie-swiece-zapachowe-bolsius.html
 

 
Po dłuższej przerwie zapraszam na recenzję , obiecuję będą kolejne Pozdrawiam !

http://lejdistyle.blogspot.com/2014/03/garnier-pyn-micelarny-3w1.html

 

 
Hi !

Dziś przygotowałam dla Was wpis o moim ulubieńcu w kategorii eyeliner .

Szukałam produktu , który naprawdę będzie trwały najlepiej przez większość dnia a do tego będzie łatwy w obsłudze . Mam dwóch ulubieńców z poprzednich miesięcy (Essence ) i nadal na nich złego słowa powiedzieć absolutnie nie mogę ale jednak L'Oreal zaskoczył mnie tak bardzo pozytywnie ,że stanie na pierwszym miejscu tego podium .

Już samo opakowanie wygląda dosyć elegancko i przyjemnie .





Aplikator to bardzo delikatna , cieniuteńka gumowa gąbeczka . Ja w robieniu kresek jestem amatorem a ta gąbeczka bardzo ułatwia pracę , produkt nakłada się bajecznie szybko i dokładnie .

Krycie jest bardzo mocne , poprzednie produkty musiałam poprawiać ponieważ gdzie nie gdzie pojawiały się ''prześwity'' natomiast tu nie mam potrzeby nanosić żadnych poprawek.
Kolor typowa głęboka czerń a nie w jak większości tańszych linerów szara , bez koloru .

Trwałość jest zaskakująca , ponieważ liner utrzymuje się cały dzień. Nic więc dziwnego ,że gdy namalowałam kreskę na dłoni to nie mogłam zmyć jej cały dzień .








Produkt zastyga na powiece i pozostaje w nienaruszonym stanie przez cały dzień .


Cena : ok. 30zł (czasem można spotkać na promocji w Hebe -40%)

Używałyście tego produktu ? Jakie inne linery mi możecie polecić ?

Pozdrawiam
  • awatar xxbunny: Musze sobie taki kupic:) bo ostatnio szukam dobrego Zapraszam do mnie;)
  • awatar Gość: no ciekawa jestem tego produktu ;)
  • awatar Zabeczkaa: ja uzywam z Avonu :) ale tym mnie zaciekawilas teraz :D bo moj jednak nie wytrzymyje calego dnia :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hi !


Chociaż suchy szampon batiste jest dostępny od kilku miesięcy w drogerii Hebe , to jakoś odkładałam ten zakup w czasie. Byłam pewna ,że nie da rady z moimi długimi i dosyć szybko przetłuszczającymi się włosami , ciężko było mi uwierzyć w te spektakularne efekty . Czy słusznie ?


No niestety , z wielką przykrością muszę stwierdzić ,że byłam wielką pierdołą ,że
nie zdecydowałam się na ten zakup wcześniej !

Oczy otworzyła mi moja siostra , bo to ona jako pierwsza kupiła szampon z tym że wersję do włosów brązowych i przekonałam się ,że ten szampon naprawdę działa.


Bo czy nie jest tak , że czasem siedzicie w domu przed TV myśląc ,że dziś i tak nigdzie nie wychodzicie więc włosy mogą być w lekkim nieładzie spinacie je w wygodny kok lub kucyk a kiedy nagle dowiadujecie się ,że musicie wyjść do ludzi lub że zaraz wpada do Was na niezapowiedzianą wcześniej kawkę ciocia Zosia to macie taką minę ?



Uwierzcie mi , że mając ten szampon eliminujemy takie reakcje do zera !!



Fajne opakowanie , szata graficzna na 5+ , wygodny w aplikacji , duża pojemność , przyjemny wiśniowy zapach i teraz działanie.



Wystarczy kilka psiknięć następnie wmasowanie produktu w skórę głowy , wyczesanie niestety bialego pyłku ( w przypadku blondynek ) i gotowe , możemy śmiało wyjść z domu i nikt nie pomyśli , że mieszkamy w jaskini bez wody i lustra !

Włosy są uniesione u nasady , są puszyste , śmiało moge powiedzieć ,że jest to efekt dopiero co umytych włosów .

Nie sa one ani sklejone ani sztywne .


Efekt po użyciu tego szamponu poniżej . Myślę, że naprawdę nie jest źle.
Szamponu nie używam na codzień bo nie ma takiej potrzeby , ale w bardzo ekstremalnych przypadkach nie raz potrafi ratować nam tyłek .



Szampon kosztuje ok . 14zł , dostępny jest w Hebe i podobno niedługo będziemy go mogły kupić też w Rossmannie .

Używacie tych szamponów ?Jesteście zadowolone z efektu ?
Uważacie ten produkt za hit czy kit ?

Buziaki

  • awatar Zabeczkaa: tez sie na niego czailam ale jakos nie moge sie zdecydowac :D
  • awatar Gość: Czekam aż będzie w Rossmannie bo u mnie nigdzie blisko nie ma Hebe :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jeśli szukacie tanich i dobrych cieni do powiek to koniecznie zajrzyjcie na http://lejdistyle.blogspot.com/ .




Jest to absolutny hit ostatnich tygodni w moim makijażu .

Zapraszam !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Na ten produkt skusiłam się przy okazji ostatnich promocji Hebe na m.in produkty Misslyn .
Wyboru szminki jak i koloru nie żałuję bo jestem w 100% zauroczona i zadowolona z tego zakupu.

Produkt bardziej przypomina mi pomadkę niż błyszczyk , ma konsystencję pomadki , używając jej pierwszy raz miałam wrażenie , że będzie ciężko aplikować ją na usta ponieważ była twarda i bardzo opornie ten kolor nakładał się na usta . Lecz następne użycie wyglądało o niebo lepiej pomadka stała się na tyle miękka , że z łatwością zaaplikowałam ją na ustach .




Mój kolor to nr 59




Kolor jest bardzo jasny natomiast możemy ten kolor stopniować , pierwsza warstwa to delikatny prawie niewidoczny brudny róż .Kolejne warstwy są coraz bardziej widoczne ,uwierzcie mi ,że ta pomadka jeśli tyko chcemy może być naprawdę bardzo intensywna choć wygląda tak niepozornie .



Ja najbardziej lubię ten pośredni efekt . Choć na zdjęciu w świetle dziennym wygląda na perłową to to do końca nie jest perła ale nie jest też zupełnie matowa . Bardziej porównałabym to do efektu ''mokrych ust''czyli wykończenie pomadkowo-błyszczykowe . Zawiera małe drobinki .





Pomadka nie wysusza ust , nie podkreśla suchych skórek i dosyć dobrze się utrzymuje na ustach
(po ok. 4h kolor lekko znika ale pomimo to pozostaje jeszcze taki jasny pigment na ustach )

Cena w promocyjnej cenie (-40%) to ok. 15zł

Jest to mój pierwszy produkt Misslyn i od razu trafiony .


Póki co nie planuję kolejnych zakupów w kwestii produktów do ust ( moja kolekcja robi się niebezpiecznie duuuża ! ) ale mam w planach na przyszłość jeszcze jeden kąsek tym razem Inglot.

Używacie produktów Misslyn ? Co najbardziej polecacie z szafy Misslyn ?

Pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Swój wpis zacznę od marudzenia , niestety na samą siebie.Ciągle obiecuje sobie że już więcej lakierów nie kupie , zarzekam się wręcz ! Ale jak ja mam się nie skusić , jak Catrice serwuje nam takie cudeńka ?
W Hebe wypatrzyłam :


Pierwszy z nich to lakier o ślicznym kolorze beżu/brązu (na zdjęciach wygląda na jaśniejszy niż w rzeczywistości,najbardziej realnie wygląda na zdjęciu powyżej ), jest to lakier o piaskowym wykończeniu , jeszcze go nie testowałam, ale zapowiada się bardzo obiecująco .





Zawiera dosyć dużo drobinek , dodatkowo to pomysłowe opakowanie,które od razu rzuca się w oczy !


Drugi lakier również w rzeczywistości wygląda troszkę inaczej , wpada troszkę w liliowy kolor , daje świeży efekt na paznokciach i pasuje na każdą porę roku .






W swojej kolekcji posiadam kilka lakierów catrice i jestem zadowolona z ich trwałości i jakości , jestem ciekawa jak sprawdzą się te nowości .

Lubicie lakiery o piaskowym wykończeniu ? Ja przyznam się, że jest to mój pierwszy lakier tego rodzaju , chetnie posłucham Waszych opinii .


Pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dla mnie to produkt idealny . Testuje go od ponad tygodnia i chociaż o wiele bardziej wolę pomadki to ten produkt dołącza do moich błyszczyków które nie są zwykłymi błyszczykami .

Jest to błyszczyk Eveline 3D Silk Effect nr 228




Delikatny róż ale z lekką domieszką koloru fioletowego
/wrzosu/brudnego różu ... no idealny !

Tak wygląda na moich ustach


Kolor jest delikatny , satynowy , daje dobre krycie.

Ale może konkrety :

+ pielęgnuje usta , nie wysusza ich , wręcz przeciwnie nawilża je i nadaje zdrowy taki gładki wygląd
+ optycznie powiększa usta, poprzez ten jedwabiście gładki wygląd usta staja się pełniejsze
+ krycie ( naprawdę dobre)
+ trwałość (jak na błyszczyk to zadowalające ok.4h , daje radę nawet gdy pijemy )
+cena ! (ok. 8zł)
+ bogata gama kolorów
+ ma lekko klejącą konsystencję , ale przedłuża to jego trwałość
+ nie zawiera drobinek
+ schodzi równomiernie bez smug , czy też widocznych granic w miejscu łączenia ust
+ z tego co zdązyłam zauważyć jest bardzo wydajny
+ przyjemny zapach , owocowy

Minusów : BRAK !

Czy tylko ja jestem tak bardzo zachwycona tym produktem ?

Testowałyście już te produkt ?

Pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam Was serdecznie już w nowym 2014 roku ! Mam nadzieję , że Wasz Sylwester był równie udany jak mój (chociaż spędziłam go w domu ) , ale pamiętajcie dobre domówki nie są złe .

Mój strój sylwestrowy nie był mega imprezowy , obyło się bez piór i cekinów , tym razem postawiłam na wygodę . Wyszło mniej więcej tak :





''Skórzana'' spódnica - miałam ją na sobie po raz pierwszy
(choć w szafie już leży chyba drugi sezon ), zwykle nie doceniałam jej uroku :-) a tu proszę , tak bardzo ją polubiłam , na pewno założę ją jeszcze nie jeden raz .

Do spódnicy założyłam zwykłą bawełnianą bluzeczkę z krótkim rękawkiem i z widocznymi na zdjęciu ''ćwiekami'' .


Do całości dopasowałam czarne kryjące rajstopy .

Biżuterię ograniczyłam do zegarka i delikatnych kolczyków .

A jak u Was wyglądały sylwestrowe kreacje ? było szaleństwo czy raczej minimalizm ?

W niedługim czasie na moim blogu pojawi się kilka nowości,przyznam się Wam szczerze , że kilka dni temu zaszalałam w Hebe i trochę się tego nazbierało (głownie jest to kolorówka).

Pozdrawiam
  • awatar papayaa: @Zabeczkaa: aaa dziękuje dziękuje :):):)
  • awatar Zabeczkaa: wygladasz super w tej spodnicy :) !! w ogole jakos tak ciagle kwitniesz i kwwitniesz az milo patrzec ;) !!!
  • awatar magicblueeyes: Ja również podczas tego Sylwestra postawiłam na wygodę ! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Od ok. roku moim ulubieńcem w kategorii pielęgnacja i nawilżenie ust jest masełko nivea - wersja malinowa ale będąc kilka dni temu w Hebe wypatrzyłam balsam Palmer's i zgarnęłam wersję czekoladową. Moje usta raczej nie są problemowe , ale nawilżenia nigdy dość szczególnie o tej porze roku.



Opis bardzo obiecujący nieprawdaż ?
I muszę Wam powiedzieć , że po kilku dniach stosowania , ten produkt jest obiecujący tak samo jak ten opis .

Ale od początku .

Zapach balsamu jest bardzo intensywny co można zauważyć od razu po otwarciu . Pachnie bardzo czekoladowo ale nie chemicznie.

Sztyft bardzo mały o kształcie który fajnie się dopasowuje do wielkości ust przez co aplikacja jest o wiele bardziej wygodna niż w zwykłych okrągłych pomadkach czy balsamach .

Zapach na ustach jest mało wyczuwalny , pozostaje lekki posmak czekoladowy.




Nawilżenie jest naprawdę porządne. Utrzymuje się dosyć długo , nawet gdy pijemy to i tak ta warstwa ochronna pozostaje przez dłuższy czas.






Usta po kilku użyciach są o wiele miększe , delikatne i bardzo gładkie (miałam wrażenie jakby mi trochę te usta powiększył stały sie tak dobrze nawilżone że sprawiały wrażenie większych )

Używam tego produktu każdego dnia , wieczorem przed pójściem spać również . Spisuje się rewelacyjnie .

Polecam , w promocji w Hebe kosztował ok . 7zł , także jak za tak dobry i skuteczny produkt to myślę,że jest to bardzo dobra cena.

Używacie produktów Palmer's ? U mnie pojawił się w Hebe dosyć niedawno , widziałam w ich ofercie również balsamy do ciała , peelingi , kremy pod oczy jak również do twarzy itp.

Pozdrawiam

  • awatar Zabeczkaa: kosmetyki o zapachu czekoladowym nie specjalnie przypadly mi w gust :P
  • awatar Gość: no to muszę go koniecznie zakupić ;) mam straszne problemy z przesuszonymi ustami ;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Myślałam , że po ostatniej złotej niespodziance ( pierścionek zaręczynowy ) póki co nie mam co się spodziewać , żadnej innej niespodzianki biżuteryjnej a tu takie zaskoczenie . To kolejny dowód na to , że mój narzeczony doskonale zna mój gust i wie jaką biżuterię lubię . Bardzo mnie to cieszy ( dobrze rokuje na przyszłość ) .


Lubicie biżuterię tego typu ?

Obrączka wygląda bardzo delikatnie ale też bardzo klasycznie i pasuje do wszystkiego

Fajnie , że czasem nasi mężczyźni chcą nas mile zaskoczyć i sprawić radość nie tylko wtedy gdy wymaga tego okazja .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Często wychodząc gdzieś w pośpiechu nie wiemy co na siebie założyć . Najlepiej żeby było ciepłe , ładnie wyglądało i pasowało do wielu stylizacji . Ja chyba znalazłam taki ''ciuszek'' .

Moją ulubienicą tego sezonu jest futerkowa kamizelka . Sceptycznie podchodziłam do jej użytkowania , ale jak przetestowałam intensywność grzania mojego grzbietu przez to cudeńko to momentalnie zmieniłam zdanie . Dziś już praktycznie nie rozstaję się z tą częścią garderoby .

Noszę ją na różne sposoby . Z paskiem bądź bez , do oficerek jak i do wysokich butów , do jeansów i do leginsów , sweterków i bluzek . Nie dość , że fantastycznie ogrzewa nas w tak zimne dni np. podczas jazdy samochodem (jest wygodna , nie krępuje ruchów ) to jeszcze jak na moje oko dobrze się prezentuje . Co myślicie ? Lubicie takie futrzaki ?



  • awatar Zabeczkaa: nie mam takiej jakos mialam wrazenie ze czulabym sie staro :D ale na toie swietnie wyglada :)
  • awatar Kamila. ♥: ostatnio udało mi się znaleźć wymarzoną czarną futrzaną kamizelkę, już czuje, że będzie to jeden z moich ulubionych ciuszków w garderobie :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dziś będąc w Pepco udało mi się wyhaczyć fajna biżuterie w śmiesznie niskiej cenie.

Jeśli macie w swoich miastach Pepco to zapraszam do obejrzenia bo warto .

Więcej info na http://lejdistyle.blogspot.com/
  • awatar Zabeczkaa: tam jest duuuzo fajnych i tanich rzeczy :)
  • awatar Kasia Minevida !: W pepco zawsze można coś fajne znalezc ;) zachęcam do czytania oraz obserwowania mojego bloga :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hello !

Wiem , że bywam tu rzadko , niestety powodem jest ciągły brak czasu , ale jeśli jesteście zainteresowane moim skromnym blogiem to zapraszam na http://lejdistyle.blogspot.com/

Tam bywam częściej !


Jeśli jesteście zainteresowane co mam na ustach w ostatniej notce to zapraszam


A jeśli chcecie poznać mojego ostatniego ulubieńca to również ... zapraszam , odwiedzajcie ,obserwujcie , komentujcie


Buziaki !
 

 
Prezenty i miłe niespodzianki bez okazji ? Jednak się zdarzają



Ten zapach chodził za mną już ok 2 miesięcy , ale obiecałam sobie , że dopóki nie przeprowadzę projektu denko w swoich zapachach(których już jest za dużo!)to nie ma mowy o nowym !

Niestety mój narzeczony pomimo to stwierdził , że obdaruje mnie nowymi perfumami .
Stwierdził , że mała pojemność to nie będę się denerwować ;-) .
Flakonik ma 20ml pojemności , idealny do każdej torebki
Puma, Yellow Woman

''To cudowne uczucie, przebudzić się i zobaczyć, że czeka nas słoneczny dzień. Taki poranek wprawia w dobry humor i powoduje przypływ radosnej energii. Teraz możesz zawsze i w każdym miejscu cieszyć się takim przebudzeniem dzięki Puma `Yellow` — orzeźwiającemu, świeżemu zapachowi dla kobiet.
Wrażenie świeżości i radości wywoływane przez poranne promienie słońca podkreśla prosty, odbijający światło flakon zapachu. Prostota i przejrzystość flakonu emanują świeżością zamkniętego w nim zapachu.''



Nuty zapachowe:

nuta głowy: bergamotka, jabłko

nuta serca: magnolia, róża, fiołek, frezja

nuta bazy: irys, drzewo sandałowe, drzewo cedrowe


Zapach śliczny , jednocześnie świeży kojarzący się z latem ale równie dobrze pasujący zimową porą , jak i każdą inną jestem zauroczona i coś mi się wydaje , że to dopiero początek przygody z Pumą Yellow .

Sportowy zapach który jednocześnie bez przeszkód może być też zapachem wieczorowym . Ot taki uniwersalny , bardzo kobiecy ale i bardzo młodzieżowy . Jak na perfumy tego rodzaju zapach jest bardzo trwały, czuję go na sobie przez cały dzień .

Jak na tak ''sportowe''perfumy zapach jest bardzo intrygujący i na pewno większość zdziwiłaby się , że tak może pachnieć Puma .

Co myślicie o takich zapachach ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Tydzień w zdjęciach , coraz cześciej pojawiaja się w bogosferze takie wpisy , wiec postanowiłam spróbować .
















Jeśli śledzicie mojego bloga to pewnie wiecie , że regularne wpisy,recenzje kosmetyków i nie tylko można przeczytać tu :

http://lejdistyle.blogspot.com/

Takze zapraszam serdecznie
 

 
No właśnie w końcu zdecydowałam się na ten krok i założyłam swój własny profil na instagramie .

Założyłam go głównie ze względu na Was , moich obserwatorów , żeby być z Wami na bierząco i móc z Wami dzielić się moja codziennością .

Bardzo chętnie zobaczyłabym Wasze profile , dlatego koniecznie dajcie o sobie znać .

http://instagram.com/lejdistyle

mój nick : lejdistyle




Buziaki