• Wpisów: 396
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 13:31
  • Licznik odwiedzin: 27 187 / 2170 dni
 
papayaa
 
Na ten produkt skusiłam się przy okazji ostatnich promocji Hebe na m.in produkty Misslyn .
Wyboru szminki jak i koloru nie żałuję bo jestem w 100% zauroczona i zadowolona z tego zakupu.

Produkt bardziej przypomina mi pomadkę niż błyszczyk , ma konsystencję pomadki , używając jej pierwszy raz miałam  wrażenie , że będzie ciężko aplikować ją na usta ponieważ była twarda i bardzo opornie ten kolor nakładał się na usta . Lecz następne użycie wyglądało o niebo lepiej :) pomadka stała się na tyle miękka , że z łatwością zaaplikowałam ją na ustach :) .


22.jpg



Mój kolor to nr 59

222.jpg



DSC_2969.jpg


Kolor jest bardzo jasny natomiast możemy ten kolor stopniować , pierwsza warstwa to delikatny prawie niewidoczny brudny róż .Kolejne warstwy są coraz bardziej widoczne ,uwierzcie mi ,że ta pomadka jeśli tyko chcemy może być naprawdę bardzo intensywna choć wygląda tak niepozornie .

DSC_2966.jpg


DSC_2988.jpg


Ja najbardziej lubię ten pośredni efekt . Choć na zdjęciu w świetle dziennym wygląda na perłową to to do końca nie jest perła ale nie jest też zupełnie matowa . Bardziej porównałabym to do efektu ''mokrych ust''czyli wykończenie pomadkowo-błyszczykowe . Zawiera małe drobinki .

11.jpg



1111.jpg



Pomadka nie wysusza ust , nie podkreśla suchych skórek i dosyć dobrze się utrzymuje na ustach
(po ok. 4h kolor lekko znika ale pomimo to pozostaje jeszcze taki jasny pigment na ustach )

Cena w promocyjnej cenie (-40%) to ok. 15zł

Jest to mój pierwszy produkt Misslyn i od razu trafiony :).


Póki co nie planuję kolejnych zakupów w kwestii produktów do ust ( moja kolekcja robi się niebezpiecznie duuuża ! ) ale mam w planach na przyszłość jeszcze jeden kąsek :) tym razem Inglot.

Używacie produktów Misslyn ? Co najbardziej polecacie z szafy Misslyn ?

                                          Pozdrawiam

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego